← Strona główna Wydarzenia i etapy

Co się teraz dzieje na naszych budowach

Chcesz zobaczyć szeregówkę w stanie surowym, zanim cokolwiek podpiszesz? To chyba najuczciwszy sposób, żeby ocenić, jak budujemy. Ściany, izolacje i przejścia instalacji widać tylko przez kilka tygodni — potem znikają pod tynkiem.

Sobota na otwartej budowie

Raz w miesiącu, zwykle w drugą sobotę, otwieramy jedną z budów między 10:00 a 13:00. Kierownik oprowadza i pokazuje trzy rzeczy, o które pyta prawie każdy:

  • ścianę między segmentami, zanim zostanie otynkowana;
  • izolację fundamentu i to, jak schodzi do gruntu;
  • przejścia rur i kabli przez strop.

Wejście po wcześniejszym telefonie. Nie chodzi o listę gości, tylko o kaski i o to, żeby na placu nie było w tym czasie dźwigu.

Wnętrze segmentu w stanie surowym widziane od drzwi wejściowych
Tak wygląda segment tuż po tynkach

Na jakim etapie są bieżące szeregi

GdzieEtap terazCo dalej
Groszowice, cztery segmentystan surowy zamkniętyinstalacje przez zimę
Chmielowice, dwa segmentyfundamentyściany od marca
Komprachcice, trzy segmentywylewki i tynkiodbiór wiosną
Palety pustaków, worki cementu i wiązki stali pod wiatą
Materiał na Chmielowice czeka pod wiatą

Zima na budowie — czego się spodziewać

Od grudnia do lutego roboty mokre, czyli beton i murowanie, stają, kiedy temperatura spada poniżej zera. Wtedy pracujemy w środku: instalacje, ocieplenie poddasza, ścianki działowe. W styczniu i lutym dni otwartych nie robimy, bo nie ma czego pokazywać poza rusztowaniem w szronie.

Gotowy szereg domów o zmierzchu, światło w kilku oknach
Szereg oddany po zeszłorocznej zimie

Odbiór i przekazanie kluczy — jak to wygląda

Odbiór każdego segmentu robimy osobno, nawet jeśli cały szereg kończy się tego samego dnia. Właściciel dostaje swój termin, zwykle godzinę z kierownikiem i Martą od dokumentów. Sprawdzamy po kolei:

  1. stan ścian, okien i drzwi — z poziomicą i latarką, nie na oko;
  2. odczyty liczników i protokoły prób instalacji;
  3. usterki do poprawki, wpisane do protokołu z terminem.

Klucze wydajemy po podpisaniu protokołu. Drobne usterki z listy poprawiamy zazwyczaj w ciągu dwóch tygodni, a jeśli czekamy na materiał — mówimy wprost, na co i jak długo.